środa, 6 stycznia 2016

Moje częste podróże.

Moje częste podróżowanie, daje okazje do rozmów, bo korzystam z Bla Bla-caru więc zmuszona jestem,jakkolwiek to zabrzmi- toczyć konwersację.Decydując się na tę formę podróży wiemy czy kierowca lubi rozmawiać, przepada za tym, czy względnie znosi.Piszemy o tym w profilu.Ja lubię rozmawiać bo to skraca podróż, a poza tym nie przepuszczam okazji żeby poznać "historię czyjegoś życia".
Ostatnio kierowca którego wybrałam sam zaczął opowiadać historie ze swoich podróży.Niestety, jak prawie każdy Polak wszedł też w końcu na tematy polityczne, których nie lubię..Niechętnie aczkolwiek uprzejmie słuchałam.W końcu padła konkluzja, że wszystko to i tak rozpieprzą muzułmanie, którzy tu niedługo zapanują.
Tutaj zostaliśmy oboje zaskoczeni przez trzeciego pasażera który siedział z tyłu.
Był to młody może 18-letni chłopak, którego zabraliśmy z lotniska, w ostatniej chwili się zgłosił,wsiadł, od razu założył słuchawki, jak to dziś często  robią młodzi, prezentując totalny brak dobrego wychowania.Jeszcze gdyby się wyłączył ale okazało się, że uważnie się przysłuchiwał, o czym przekonaliśmy się w momencie kiedy padło to zdanie.Młodzieniec w następnych kilkunastu minutach do czerwoności rozpalił swój mózg, jak nakręcony gadał na temat zagrożenia najazdem muzułmanów na Europę.W konfrontacji z wiedzą jaka mam,o działaniu mediów i poziome strachu jaki starają się w społeczeństwie utrzymać, postanowiłam pociagnąć temat.
Zapytany skąd takie przekonanie, odpowiedział, że był kilka razy w Izraelu, właśnie stamtąd wraca.Ton i temperatura wypowiedzi świadczyły o emocjonalnym podejściu do tematu.Na koniec powiedział, -Kocham Izrael i bardzo podziwiam ten kraj.
Zastanawiałam się, co go sprowokowało i przypomniało mi się, że kierowca w swojej opowieści o podróżach min także do Izraela, wspomniał, że ciekawe jest to, że w ciągu ostatnich 8 lat Rzeczpospolita wydała kilkanaście tysięcy paszportów obywatelom tego kraju.
To rzeczywiście jest ciekawe, dla mnie. Dla innych widocznie  jest to powód do emocjonalnych reakcji.
Podróże kształcą, to pewne.